• Wpisów:61
  • Średnio co: 35 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 22:30
  • Licznik odwiedzin:2 888 / 2203 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
z pięknej bajki wracamy do szarej, ponurej rzeczywistości..
 

 
Chce te czasy , kiedy wszytko było proste ...
Chce te czasy kiedy wszyscy się spotykali na podwórku , bawili się .
Te czasy , kiedy telefon i komputer nie były najważniejsze .
Wspólne zabawy , zero problemów , zero miłości , zero dylematów życiowych ...
Czasy , w których każdy był sobie przyjacielem ..
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Kiedy człowiekowi za bardzo zależy
Wszystko zaczyna odczuwać podwójnie ...
 

 
Kocham gdy mnie obejmujesz , gdy mnie przytulasz ..
 

 
"Będziemy szczęśliwi dopiero wtedy, gdy uświadomimy sobie nasze zadanie, choćby najskromniejsze. Wtedy dopiero będziemy mogli spokojnie żyć i spokojnie umierać, gdyż to, co nadaje sens życiu, nadaje sens także śmierci."
 

 
`It's okay to eat fish
Cause they don't have any feelings`
 

 
Jeśli nie Ty jesteś tym jedynym ,to dlaczego moje serce przyspiesza, kiedy przechodzisz obok? Skoro nie jesteśmy sobie pisani, to dlaczego ciągle mam Cię przed oczami? Jeśli Bóg nie zesłał Cię po to, abyś był przy mnie, to dlaczego do cholery ciągle mam nadzieję, że przyjdzie taki dzień, kiedy obudzisz się rano i uświadomisz sobie jak bardzo Ci mnie brakuje?
  • awatar Gość: Smutne niestety prawdziwe ;c
  • awatar Lusiek ;3: no właśnie ?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

"I will always want to flee
If I'm me you'll never know
Everything I ever know"
 

 
Nikt nie powiedział, że życie jest takie wspaniałe, ale zawsze jest jakieś wyjście.
  • awatar Powolna Autodestrukcja: Właśnie... Wpadnij proszę, skomentuj 2 najnowsze wpisy- ost. nikt tego nie robi ;( Zapraszam też do obser.jeśli blog Ci się spodoba
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
<3 <3 <3






 

 
ŚMIERĆ to takie odrażające słowo...
A tak na prawde to tylko ona na nas czeka..
 

 
Rodzimy się po to by umrzeć.
To po co żyjemy?
To jest bez sensu...
 

 
Wreszcie mogę byś szczęśliwa !!
 

 
"Ile dałbym by zapomnieć cię,
Wszystkie chwile te, które są na 'nie' bo chcę, bo chcę
Nie myśleć o tym już, zdmuchnąć wszystkie wspomnienia niczym zaległy kurz"

 

 
Powiedz mi prosze dlaczego zawsze przed snem musze spojrzeć w niebo i widzieć tam Ciebie ? :'
 

 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
" Długa droga do domu, na której nie spotkam już ciebie"
 

 
"Po 12 latach wspólnego życia moja żona zażyczyła sobie, abym zaprosił inną kobietę na obiad i do kina. Powiedziała:
- Kocham cię, ale wiem, że inna kobieta też cię kocha i chciałaby spędzić trochę czasu tylko z tobą.
„Inna kobieta”, o której wspomniała moja żona to moja mama. Owdowiała 19 lat temu i od tego czasu była sama. Ponieważ moja praca, rodzina, trójka dzieci pochłaniały cały mój czas i energię, odwiedzałem ją bardzo rzadko. Tamtego wieczoru zadzwoniłem, żeby zaprosić mamę na kolację i do kina.
- Co się stało? Wszystko w porządku w domu? – zapytała z trwogą. Moja mama jest typem człowieka, który spodziewa się złych wieści, jeśli telefon dzwoni późnym wieczorem.
- Po prostu pomyślałem, że będzie miło wybrać się gdzieś razem – powiedziałem.
- To byłoby wspaniale – odpowiedziała mama.
Przyjechałem po nią w piątek po pracy. Czekała na mnie przed domem, lekko zdenerwowana. Miała na sobie sukienkę, w której widziałem ją w ostatnią rocznicę jej ślubu i starannie ułożone włosy.
- Powiedziałam moim znajomym, że mój syn spędzi dziś ze mną wieczór i wszyscy byli pod wrażeniem – powiedziała mama, wsiadając do samochodu.
Zabrałem mamę do restauracji. Mama wzięła mnie pod rękę i stąpała tak, jak gdyby była pierwszą damą. Musiałem czytać jej nazwy dań w karcie, ponieważ nie wzięła okularów. Spojrzałem na nią znad karty dań i zobaczyłem, że się uśmiecha z nostalgią.
- Kiedy byłeś mały, to ja czytałam ci kartę dań - powiedziała cicho.
- Nadszedł czas, abym mógł to odwzajemnić – odpowiedziałem.
Podczas kolacji rozmawialiśmy. To nie była żadna szczególna rozmowa, po prostu opowiadaliśmy sobie, co ostatnio wydarzyło się w naszym życiu. Zagadaliśmy się tak bardzo, że spóźniliśmy się do kina. Kiedy żegnałem się z mamą pod drzwiami jej mieszkania, powiedziała:
- Kiedyś jeszcze raz pójdziemy do restauracji. Tym razem ja cię zaproszę.
Zgodziłem się…
- Jak spędziliście wieczór? - spytała mnie żona, gdy wróciłem do domu.
- Wspaniale! O wiele lepiej, niż się spodziewałem.
… Kilka dni później mama miała zawał. Zmarła, zanim przyjechała karetka. A jeszcze po kilku dniach dostałem list z opłaconym przez mamę zaproszeniem do restauracji, w której spędziliśmy tamten ostatni wieczór. W liście mama napisała: „Zapłaciłam z góry za naszą kolację. Co prawda, nie jestem pewna czy będę mogła w niej uczestniczyć, ale kolacja jest opłacona dla dwóch osób – dla Ciebie i dla Twojej żony. Prawdopodobnie nigdy nie znajdę słów, żeby powiedzieć Ci, jakie znaczenia miał dla mnie tamten wieczór, który spędziliśmy razem. Kocham Cię, synku."

Być może nigdy już nie otrzymasz takiej bezwarunkowej miłości, jaką jest miłość rodzicielska. Rodzice to jedyni ludzie na świecie, którzy szczerze cieszą się z naszych sukcesów i boleją z powodu naszych porażek. Jeśli wciąż masz taką możliwość – korzystaj z każdej nadarzającej się chwili, ponieważ dzień, w którym ich zabraknie, może nadejść całkiem niespodziewanie…
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Wiesz za czym tęsknię? Za tymi chwilami, podczas których mogłam spokojnie pomyśleć.Nad życiem.Nad wyborami,których dokonujemy codziennie.Nad tym co jest dla Nas ważne.Nad Nami. A konkretniej - Tobą.Była to chwila z rodzaju tych, które niewiadomo jak bardzo byśmy chcieli powtórzyć-dzieje się tylko raz,tylko teraz,tylko tutaj.
 

 
Przed Tobą Ciemność
Za Tobą Ciemność
Obok Ciebie Ciemność
Wszędzie Ona
Królowa Ciemności panująca nocą
Chcesz ją powstrzymać,
Kontrolować
Niestety już za późno
Ona Cię opętała
Już nic nie możesz zrobić
Jesteś Jej poddanym,
Gotowy na każde wyzwanie
Chcesz to bezbłędne koło zatrzymać,
Ale nie możesz
Wpatrujesz się w Księżyc
To On jest jedynym źródłem światła,
Które Ci pozostało.
Jednak nie wytrzymujesz
Wszystko stało się skomplikowane
Życie nie potoczyło się tak jak chciałeś
Wyjmujesz srebrny sztylet
Przykładasz go do swego brzucha,
Oddalasz rękę i przybliżasz ją bardzo szybko
Wbijasz go w brzuch
Czujesz niesamowity ból
Po chwili odpływasz
Całe życie przelatuje Ci przed oczyma
Przestajesz myśleć
Widzisz tylko Ciemność
To ona Cię zabrała do swego czarnego serca
Byś był jej niewolnikiem na wieczność...
 

 
ja chce być po prostu szczęśliwa...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
bo czasem trzeba zacząć wszystko od początku...
 

 
jeśli w kimś sie zakochasz myślisz, że ta osoba jest idealna, a tak naprawde nie jest.
 

 
(...) I tak dziękowała Bogu za każdy dzień
w głębi serca chciała żeby jak najszybciej skończył się
Całe wakacje przesiedziała z młodszym bratem
mama harowała na drugim etacie żeby mieć na spłatę
Czemu ryczysz gnoju, spójrz ja nie płaczę
świat jest piękny, świeci słońce tak mówiła mu za każdym razem (...)


(...) I co mi powiesz teraz? Że nadal świat jest piękny?
jak stare chłopy gwałcą kurwa kilkuletnie dzieci (...)
 

 
- Idziesz?
- Nie.
- A dlaczego?
- Bo on tam będzie.
- I co?
- I nie chcę go widzieć. Wiesz przecież, że ja nadal go kocham.
- To pokaż mu, że nie zwracając na ciebie uwagi popełnia największy błąd swojego życia, że potrafisz nadal cieszyć się z życia. Zapytam więc jeszcze raz: idziesz?
- ... poczekaj, wezmę błyszczyk.
 

 
niby jestem smutna ale szczęśliwa że go poznałam.
`nienawidze go za to że go kocham.
:<
 

 
Czasem po prostu chciałabym się do Ciebie przytulić, bez żadnego konkretnego powodu .
Pójść do parku, usiąść pod drzewem i patrzeć w niebo ..
Powiedzieć coś, cokolwiek .. bo wiem , że mogę rozmawiać z Tobą o wszystkim .. Spojrzeć w Twoje oczy , dotykać twojej twarzy , ust pocałować .. Poczuć się jak mała dziewczynka , bezbronna istota , bezpieczna w Twoich ramionach .. Chciała bym zapomnieć o tym co było i żyć chwilą obecną .. Pragnę czuć , że jestem Ci potrzebna , wiedzieć że jestem jedyna .. Chcę się z Tobą drażnić , pokłócić , tylko po to , by później czule pogodzić .. I tęsknić wiedząc , że i Ty tęsknisz .
 

 
Ja będę obok ...
Kiedy nikogo nie będzie i pomyślisz, że nikomu nie zależy.
Kiedy cały świat opowie się przeciwko Tobie
i poczujesz się osamotniony.
Ja będę obok ...
Kiedy ten na kim najbardziej Ci zależy,
nie będzie dbał o Ciebie.
Kiedy ten, komu dasz swoje serce, rzuci Ci je w twarz.
Ja będę obok ...
Kiedy osoba której zaufałeś, zdradzi Cię.
Kiedy ten z którym dzielisz wszystkie myśli i tajemnice,
nie będzie pamiętał nawet o Twoich urodzinach.
Ja będę obok ...
Kiedy wszystko, czego będziesz potrzebował,
to ktoś, kto Cię wysłucha.
Kiedy wszystko, czego będziesz potrzebował,
to ktoś, kto otrze Twoje łzy.
Ja będę obok ...
Kiedy Twoje serce będzie tak bolało,
że nie będziesz mógł nawet oddychać.
Kiedy będziesz chciał już tylko położyć się i umrzeć.
Ja będę obok ...
Kiedy zaczniesz płakać słysząc smutną piosenkę.
Kiedy łzy nie będą chciały przestać płynąć.
Ja będę obok ...
Więc widzisz, będę obok aż do końca.
To jest obietnica, którą mogę Ci dać.
Jeśli kiedykolwiek będziesz mnie potrzebował,
po prostu daj mi znak i znajdę się obok.
 

 
zbite lustro nie odpowie nam nic
za późno by odszukać tych win
dzień za dniem wlecze wspomnienia te
w których noc rozpiszczała nasz sen
 

 
`czy dla dwóch różnych planet
co kręcą się wciąż.
jest przewidziane spotkanie?
czy sięgnął swych rąk?
chce wierzyć w to.`
 

 
tsaa kurwa...
czekam z nadzieją że po mnie przyjdziesz.
:c
 

 
samotnośc boli